10 Grudnia – Stop przemocy mężczyzn!

NIE! przyzwoleniu na męską normę przemocy

  • Dowiedz się więcej!

  • Doświadczenia przemocy

  • Telefony zaufania

    TELEFON ZAUFANIA 10GRUDNIA: 698991142 od pon do pt między 16:00 a 18:00

  • TEL: 0 789 30 65 66 Pon – Pt 13.00-19.00

  • Kompleksowe wsparcie ofiarom i świadkom przemocy domowej

  • Kursy WenDo

    WenDo samoobrona

    Katowice 20-21.07

  • Wydawnictwa

    Paradoks macho

    Paradoks macho: Jackson Katz

  • Między Nami Zin

  • Archiwum

  • Tagi

  • Kalendarz

    Styczeń 2013
    Pon W Śr C Pt S N
    « Gru   Lu »
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031  

Być „jak baba”! – tekst Łukasza Wójcickiego

Posted by 10grudnia w dniu Styczeń 1, 2013

lukasz_WojcickiIle razy słyszałem, w różnych sytuacjach, żebym nie był „jak baba”. W różnych, czyli jak chce mi się płakać, jak nie mogę się zdecydować, jak nie potrafię wbić gwoździa czy gdy mam za miękkie serce. A ja beczę na filmach, miewam trudności w podejmowaniu męskich (sic!) decyzji, często ten cholerny gwóźdź wbije mi się krzywo i zazwyczaj nie mogę się powstrzymać, żeby dokarmić bezpańskiego pieska czy kupić bułkę bezdomnemu. Ale komu to wszystko się nie zdarza? Niech podniosą rękę ci faceci, którzy nigdy nie uronią łzy w kinie, zawsze wiedzą, która droga jest słuszna, każdy gwóźdź im wchodzi jak od linijki i nigdy nie ugną się przed gołąbkiem, żeby mu rzucić kawałeczek chlebka. No, mądrale? Ilu was jest? Nawet, jeśli któryś z was podniósł dumnie rękę to na pewno sam w to nie wierzy a łapę wyciągnął, żeby przypadkiem ktoś nie bąknął: nie bądź „jak baba”!

Zatem, co jest takiego strasznego w byciu „jak baba”, czego tak panicznie boją się faceci?

Zanim podejmę heroiczną próbę rozwikłania tej zagadki, opiszę jedną historię z mojego życiorysu. Pamiętam jak kiedyś, moja ówczesna partnerka, poprosiła mnie, żebym przykręcił regał na książki do ściany w jej mieszkaniu. Operacja wymagała wywiercenia otworu w ścianie i zainstalowanie w nim kołka ze śrubą odpowiedzialną za stabilne ustawienie regału. Nie zapomnę swojego panicznego strachu jaki mnie obleciał na myśl o wywierceniu dziur w ścianie! Przestraszyłem się, że nie podołam zadaniu jak należy i stracę w oczach dziewczyny, stracę na swojej męskości. W końcu powierzyła mi robotę na miarę męskiej dłoni. Zapewne bez wahania uznała, że jako mężczyzna, czyli istota, która w zasadzie rodzi się z wiertarką w dłoniach, bezbłędnie poradzę sobie z wywierceniem otworu w ścianie. Nie pamiętam, czy się udało czy nie, ale uświadomiłem sobie wtedy jak bardzo jestem uwikłany w swoją płeć. A w zasadzie w jej kulturowy konstrukt. W płciowe role, w które od zarania dziejów z sukcesem wtłacza nas obyczaj, szkoła, ulica, dom czy kościół.

Pamiętam, że podzieliłem się z nią obawą o niebezpieczeństwie utraty mojej kulturowej męskości tak bardzo sprzężonej z umiejętnością posługiwania się wiertarką. Na szczęście powiedziała, że jestem głuptasem, że nic nie szkodzi i ona z tym kłopotu nie ma. Ale nie wszyscy mają tyle szczęścia. Bardzo często, rozczarowanie mężczyzn związane z niepodołaniem męskim rolom rodzi w nich frustrację i poczucie utraty kontroli. Bo być mężczyzną, to kontrolować, dominować, podporządkowywać. Im mężczyzna jest bardziej męski tym wyżej ląduje w hierarchii i tym większym uznaniem się cieszy. Utrata owego uznania, pozycji społecznej jako prawdziwego faceta, twardziela i drwala dziewiczych serc jest bardzo bolesna. Spadek w męskiej hierarchii oznacza, że mężczyzna nie zasługuje już dłużej na miano prawdziwego faceta. Jest gorszy, słabszy, mniej doskonały. Czyli „jest jak baba”.

Chłopcy od tysięcy lat są uczeni i wychowywani, że to oni są królami życia. To oni podporządkowują, a nie są podporządkowywani. To oni kontrolują, a nie są kontrolowani. To kobieta leży u stóp mężczyzny zdana na jego łaskę i nie łaskę.

Narzędziem męskiej kontroli, pejczem posłuszeństwa, jest przyzwolenie na dominację, której drogę toruje męska norma przemocy. Mężczyzna, który nie wpisuję się w tę normę, „jest jak baba”. Aby nią nie być, musi sumiennie podążać drogą fałszywego wojownika, któremu kultura zakłada seksistowskie cugle. Cugle upokarzania i znęcania się nad kobietą. Piszę „fałszywego wojownika” bo w kodeksie „prawdziwego wojownika” nie ma miejsca na seksistowskie zachowania, mowę nienawiści i mizoginię.

Przez tysiąclecia, okrutna dyscyplina kultywowania dominacji i przemocy wśród chłopców i mężczyzn, zakorzeniła w nas potwornie silne przekonanie, że mamy do tego prawo. Że mamy prawo do znęcania, obrażania i prześladowania kobiet. Że mamy prawo do stosowania wobec nich przemocy. I to nie są informacje zakodowane w męskich strukturach DNA. To jest przekonanie, wyuczone zachowanie. A skoro potrafiliśmy się go nauczyć, możemy z równym sukcesem nauczyć się czegoś zgoła zupełnie przeciwnego. Wykształcić w sobie przekonanie o równości płci, o braku przyzwolenia na przemocową dominację i kontrolę nad płcią odmienną. Czas to zmienić a zmiana wymaga czasu. Im więcej mężczyzn i chłopców uświadomi sobie, że u źródeł ich myślenia o tradycyjnych rolach kobiety i mężczyzny leży patriarchalne wychowanie, w którym przemoc wobec kobiet, seksizm i mizoginia są normą, tym prędzej odwrócą się od tego modelu w poszukiwaniu alternatywy. Alternatywy, w której kobieta jest partnerką mężczyzny a nie jego niewolnicą.

Obyczajowe podłoże nie chęci „bycia jak baba” zazwyczaj jest głębsze niż wielu mężczyznom się wydaje. Niewinnie rzucone „nie bądź jak baba” ma ciężkie i grube korzenie w naszej głęboko zmaskulinizowanej kulturze. Być może potrzebne są kolejne tysiąclecia by przebudować ów mizoginiczny konstrukt kulturowy. Ale jeśli każdego dnia znajdzie się choć jeden chłopiec lub mężczyzna, który ujrzy i zrozumie potrzebę radykalnej zmiany w traktowaniu kobiet i dziewczyn, to warto walczyć o kolejne dni. Nie wiem jak wy panowie, ale ja się ciszę, że niejednokrotnie „jestem jak baba” bo to oznacza, że jest w porządku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: