10 Grudnia – Stop przemocy mężczyzn!

NIE! przyzwoleniu na męską normę przemocy

  • Dowiedz się więcej!

  • Doświadczenia przemocy

  • Telefony zaufania

    TELEFON ZAUFANIA 10GRUDNIA: 698991142 od pon do pt między 16:00 a 18:00

  • TEL: 0 789 30 65 66 Pon – Pt 13.00-19.00

  • Kompleksowe wsparcie ofiarom i świadkom przemocy domowej

  • Kursy WenDo

    WenDo samoobrona

    Katowice 20-21.07

  • Wydawnictwa

    Paradoks macho

    Paradoks macho: Jackson Katz

  • Między Nami Zin

  • Archiwum

  • Tagi

  • Kalendarz

    Lipiec 2012
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer   Sier »
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

Oszpecone, ale glamour: Bułgarska kampania przeciwko przemocy

Posted by 10grudnia w dniu Lipiec 14, 2012

W czerwcowym wydaniu bułgarskiego magazynu mody „12” ukazała się wzbudzająca skrajne emocje sesja zdjęciowa zatytułowana „Victim of beauty” (Ofiara piękna). Fotografie przedstawiają modelki z poderżniętym gardłem, podbitym okiem czy rozciętą wargą. Kontrowersje ogniskują się wokół pytania – jaka jest idea tego typu sesji?

Nienaganny makijaż, nieskazitelna uroda (często odpowiednio „dopracowana” w Photoshopie), perfekcyjnie dobrana biżuteria – świat mody postrzegany jest najczęściej jako kwintesencja piękna i stylu. Modelki, które odstają od przyjętego w nim kanonu urody, mają raczej małe szanse na lukratywne kontrakty i sesje w magazynach z najwyższej półki. Chyba że dany projektant czy fotograf chce w swojej twórczości zwrócić uwagę na coś więcej niż nową sukienkę czy kosmetyk. W przypadku sesji „Victim of beauty” tym „czymś” jest problem przemocy wobec kobiet. Sześć artystycznych zdjęć autorstwa Vasilego Germanowa pokazuje oszpecone twarze modelek – z podbitym okiem, złamanym nosem, śladem po poparzeniu kwasem, poderżniętym gardłem… Wynik pracy odpowiedzialnej za charakteryzację Danieli Avaramovej jest porażający. Zdjęcia są na tyle drastyczne, że magazyn „12”, w którym się ukazały, opatrzył je wiekowym obostrzeniem (dla osób powyżej 16 roku życia). Wstrząsający efekt spotęgowany jest dodatkowo poprzez stylizację modelek – modne sukienki i koszule (zdjęcia zawierają nazwy firm odzieżowych), mocny makijaż i piękne fryzury wyostrzają jeszcze bardziej ich blizny i rany.

Zapewne gdyby nie „Victim of beauty”, świat mody nieprędko usłyszałby o bułgarskim „12” – jednym z wielu tego typu magazynów funkcjonujących w sieci. Jednak za sprawą kontrowersyjnej sesji w środowisku projektantów i stylistów zawrzało. Jej autorzy zostali oskarżeni o gloryfikację przemocy wobec kobiet, czyli odnieśli skutek dokładnie odwrotny do zamierzonego. Wątpliwości budzi już sam tytuł projektu. Część krytyków zauważa, że nazwa „Ofiary piękna” może sugerować, iż piękne kobiety zasługują na pewnego rodzaju nadużycia, ponieważ swym wyglądem prowokują napastników. Redakcja „12” w odpowiedzi na zarzuty wyjaśniała, że „nie wspiera żadnego rodzaju przemocy i że zdjęcia nie gloryfikują, nie zachęcają i nie wspierają przemocy wobec kobiet”. W liście otwartym skierowanym do portalu jezebel.com, który ostro skrytykował „Victim of beauty”, jej autorzy starali się też przybliżyć ideę całego projektu: „wierzymy, że zdjęcie takie jak nasze, mogą być postrzegane z bardzo różnych punktów widzenia; uważamy też, że właśnie to jest piękne w modzie i w fotografii ogólnie – że każdy może ją rozumieć na swój własny sposób (…) tam gdzie niektórzy widzą brutalną ranę, inni dostrzegą umiejętności i wielką pracę artysty lub twarz pięknej dziewczyny”. I niby wszystko się zgadza. Dyskusja, jaką sprowokowała sesja, głosy zarówno uznania, jak i krytyki, potwierdzają, że modę można odbierać bardzo różnie. Trudno też odmówić autorowi zdjęć umiejętności i talentu. Polemizować można już jednak z twierdzeniem, że takie fotografie walczą w jakiś sposób z przemocą wobec kobiet i z pogonią za nieskazitelnym wyglądem. Wręcz przeciwnie – poniekąd tę przemoc sankcjonują, pokazując, że w świecie mody jest na nią miejsce. W odróżnieniu od licznych kampanii społecznych podejmujących kwestię agresji wobec kobiet (jak choćby opisywana przez nas „Don’t disguise. Call for help”, również nawiązująca do świata mody), projekt nie zawiera jej krytyki, nie informuje, jak można pomóc ofiarom przemocy domowej. Pokazuje tylko, że one także mogą reklamować ubrania topowych marek odzieżowych.

W Bułgarii problem przemocy domowej wobec kobiet jest szczególnie istotny. Według statystyk, nawet co czwarta mieszkanka tego kraju padła jej ofiarą. W ostatnim rankingu Światowego Forum Ekonomicznego, dotyczącym równości płci i równego udziału kobiet w polityce, ekonomii i edukacji, Bułgaria zajęła dopiero 51. miejsce (Polska plasuje się na 42. pozycji). Bałkański kraj wyprzedziły m.in. Kirgizja, Mołdawia czy Uganda.
Jacek Czerwiński

Za Kampaniespoleczne.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: