10 Grudnia – Stop przemocy mężczyzn!

NIE! przyzwoleniu na męską normę przemocy

  • Dowiedz się więcej!

  • Doświadczenia przemocy

  • Telefony zaufania

    TELEFON ZAUFANIA 10GRUDNIA: 698991142 od pon do pt między 16:00 a 18:00

  • TEL: 0 789 30 65 66 Pon – Pt 13.00-19.00

  • Kompleksowe wsparcie ofiarom i świadkom przemocy domowej

  • Kursy WenDo

    WenDo samoobrona

    Katowice 20-21.07

  • Wydawnictwa

    Paradoks macho

    Paradoks macho: Jackson Katz

  • Między Nami Zin

  • Archiwum

  • Tagi

  • Kalendarz

    Czerwiec 2012
    Pon W Śr C Pt S N
    « Maj   Lip »
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    252627282930  

Wielki męski problem, wielka kobieca tajemnica – Tekst Anny Dryjańskiej na Natemat.pl

Posted by 10grudnia w dniu Czerwiec 12, 2012

Anna Dryjańska socjolożka

Czasami trzeba włożyć kij w mrowisko. Gdy postanowiłam przedrukować “10 rad dla mężczyzn jak zapobiegać gwałtom” spodziewałam się agresywnej, mizoginicznej i stereotypowej reakcji części mężczyzn. Nie spodziewałam się jednak, że tak krótki tekst uzyska ponad 600 “lajków” oraz skłoni do zabrania głosu wielu mężczyzn sprzeciwiających się przemocy seksualnej wobec kobiet. Cieszę się, że mężczyźni wreszcie włączają się do debaty o wielkim męskim problemie, który jest jednocześnie wielką kobiecą tajemnicą. Zapraszam do dalszej debaty.

Jackson Katz, znany amerykański działacz antyseksistowski, od dawna mówi o oporze, jaki u wielu mężczyzn budzi dyskusja o przemocy seksualnej mężczyzn wobec kobiet. Gdy mówi się, że 99,15% gwałcicieli to mężczyźni, to opór psychiczny każe części mężczyzn zniekształcać informacje i polemizować z tym co NIE zostało powiedziane.

NIKT nie mówi, że 99,15% mężczyzn to gwałciciele. Faktem JEST natomiast, że 99,15% gwałcicieli to mężczyźni. To samo zjawisko wystąpiło u części komentatorów mojego poprzedniego wpisu. Wyraźnie napisałam, że problemem są mężczyźni stosujący przemoc, a część rozwścieczonych męskich komentatorów przypisywała mi twierdzenie, iż to mężczyźni jako tacy są problemem.

99,15% gwałcicieli to mężczyźni. Z jakiegoś powodu mężczyźni ci uważają, że mają prawo do najbrutalniejszego naruszenia nietykalności osobistej kobiet. Ten powód to kultura gwałtu, w której istnieje przyzwolenie na męską przemoc seksualną wobec kobiet. Przemoc, której najaskrawszym, lecz wcale nie jedynym wyrazem jest gwałt.

Jednym z przejawów tej kultury jest m.in. usprawiedliwianie gwałtów biologią, jak uczynił jeden z komentatorów. To nie biologia gwałci. Nie gwałci również geografia ani fizyka. Gwałcą mężczyźni.

Niedawnym głośnym przejawem kultury gwałtu jest także to, że zareklamowano polską wódkę obrazem gwałtu oraz że znalazła się grupa ludzi, której to się spodobało. Grupa ta krytykowała usunięcie seksistowskiej reklamy jako przejaw feministycznej poprawności politycznej. Żeby mężczyzna nie mógł popatrzeć na reklamę odwołującą się do gwałtu na kobiecie (“W odróżnieniu od niektórych (w) Belvedere zawsze wchodzi się gładko”)? Dosyć zabawna lecz jednocześnie smutna była sytuacja, gdy jeden z mężczyzn, którzy oburzali się na usunięcie reklamy z gwałtem, napisał agresywny komentarz o 10 radach dla mężczyzn jak zapobiegać gwałtom. Przecież on nie popiera gwałtów, a tak w ogóle to o co chodzi?

Trudno byłoby wyobrazić sobie człowieka, który twierdziłby, że jest przeciwny przemocy wobec osób czarnoskórych, ale przyklaskiwałby reklamie posługującej się figurą linczu. Mało prawdopodobne jest także zaistnienie w przestrzeni publicznej reklamy odwołującej się do pogromu, a tym bardziej to, by takiej kreacji bronili ludzie, którzy odżegnują się od antysemityzmu. Kultura gwałtu nie funkcjonuje zgodnie z logiką, lecz jest oparta na paradoksach.

Przyzwolenie na przemoc seksualną mężczyzn wobec kobiet bazuje również na mitach i stereotypach. Wbrew temu, co utrzymywali niektórzy komentatorzy poprzedniego wpisu, gwałciciel rzadko bywa toczącym pianę z ust wariatem czającym się w ciemnych zaułkach. Gwałcicielami bywają mężczyźni ze wszystkich grup wiekowych i społecznych. I – jak dowodzą badania – w znakomitej większości nie są to mężczyźni chorzy psychicznie. Są to najczęściej mężczyźni znani swojej ofierze – koledzy, współpracownicy, członkowie rodziny. Ci mężczyźni są po prostu wychowani w kulturze, w której funkcjonują takie powiedzenia jak “Jakby suka nie dała to pies by nie wziął” oraz gdzie to kobietom doradza się w mizoginiczny sposób, by „nie ubierały się jak dziwki”.

Wielu mężczyzn nie jest świadomych tego, że kobiety codziennie dostosowują swoje życie na wiele uciążliwych, a bywa że i kosztownych sposobów do tego, by zmniejszyć ryzyko stania się ofiarą męskiej przemocy seksualnej. Kobiety starają się nie chodzić same po zmroku. Biorą taksówkę zamiast nocnego autobusu. Omijają nieoświetlone tereny. Jeśli mieszkają samotnie, kupują dużego psa. Nie otwierają drzwi mężczyznom, jeśli nikogo nie ma w domu. Przyspieszają kroku, gdy idą wieczorem ulicą, a za nimi idzie mężczyzna.

Nie każdy mężczyzna jest gwałcicielem. Większość mężczyzn nie jest gwałcicielami. Nie ma to jednak znaczenia dla kobiety idącej samotnie po zmroku, gdy w grę wchodzi strach. Mężczyźni nie mają napisu na czole do której kategorii należą, czy są podstawy do obaw czy nie.

Jackson Katz słusznie mówi o przemocy seksualnej wobec kobiet jako wielkim męskim problemie. Aby go rozwiązać działania powinny być skoncentrowane na prewencji, czyli adresowane do mężczyzn. Kobiety mogą co najwyżej minimalizować ryzyko, a i to w bardzo ograniczonym stopniu.

Póki niektórzy mężczyźni będą dawali sobie prawo do przemocy seksualnej wobec kobiet a inni, „porządni” mężczyźni będą milczeć, nadal będziemy żyć w świecie, w którym każda kobieta będzie obawiała się zostania ofiarą seksualnej agresji, a każdy mężczyzna idący za kobietą wieczorem w parku będzie – w imię instynktu samozachowawczego kobiety – uznawany za potencjalnego seksualnego agresora.

Fundacja Feminoteka wydała niedawno raport “Dość milczenia. Przemoc seksualna wobec kobiet i problem gwałtu w Polsce” (red. Joanna Piotrowska i Alina Synakiewicz). Oto garść danych dostępnych w publikacji, które – mam nadzieję – staną się podstawą do dalszej debaty, w której wezmą udział nie tylko kobiety, ale również mężczyźni.

99,15% gwałcicieli to mężczyźni,
30% kobiet w Polsce doznało przemocy seksualnej,
3% kobiet mających doświadczenia seksualne doświadczyło gwałtu,

80% gwałtów dokonano w mieszkaniach lub domach zgwałconych kobiet,
75% gwałtów jest dokonywanych na kobietach powyżej 15 roku życia,
15% Polaków uważa, że gwałt w małżeństwie nie istnieje,
10% gwałtów to gwałty dokonane ze szczególnym okrucieństwem,

Od 2 do 12 lat więzienia grozi w Polsce skazanemu gwałcicielowi,
3 lata więzienia to średni wyrok za gwałt ze szczególnym okrucieństwem,
33% wyroków za gwałty w Polsce to wyroki w zawieszeniu (gwałciciele nie idą do więzienia),

5-10% kobiet, które doświadczyło przemocy seksualnej powiedziało o tym komuś,
90% gwałtów nie zostaje zgłoszonych na policję,
20% prokuratorów i 40% policjantów w Polsce uważa, że przestępstwo gwałtu nie istnieje.

Polska jest – obok Rumunii i Albanii – jednym z nielicznych państw europejskich, w których przestępstwo gwałtu nie jest ścigane z urzędu.

Za annadryjanska.natemat.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: